Dzisiaj propozycja na sylwestrowy wieczór w mniejszym, bardziej kameralnym gronie. Ciepła i pachnąca tarta może stanowić nawet główne danie, zwłaszcza jeśli podamy ją z lampką czerwonego wina.
Składniki na ciasto:
- 220 g mąki
- 1/2 łyżeczki soli
- 120 g masła
- 1 jajko
Składniki na nadzienie:
- 0,5 kg pieczarek
- 1 cebula
- 3 jaja
- 9 łyżek śmietany
- 10 dag żółtego sera
- 1 łyżka zielonej pietruszki
- sól, pieprz
Mąkę siekamy z zimnym masłem, dodajemy jajko i sól, zagniatamy. Wysmarowaną formę na tarte wykładamy ciastem, łącznie z brzegami. Można ciasto rozwałkować, ale preferuję wylepianie palcami. Jeśli zależy nam na równym brzegu, można odłożyć 1/5 ciasta, a resztą wylepić tylko dno formy. Z pozostałej części ciasta kulamy cienki rulon i nim (spłaszczając go) wylepiamy sam brzeg.
Formę z ciastem wkładamy do lodówki.
W tym czasie, kiedy schładzane jest ciasto, przygotowujemy nadzienie do tarty.
Oczyszczone pieczarki podsmażamy na patelni razem z poszatkowaną cebulą.
W miseczce przygotowujemy sos. Trzy jaja roztrzepujemy widelcem, dodajemy śmietanę i ponownie dobrze mieszamy. Na koniec dodajemy przyprawy, utarty ser i poszatkowaną natkę pietruszki, ponownie mieszamy.
Kiedy ciasto zostało już schłodzone podpiekamy je około 15 minut, w temperaturze 180 - 190 stopni. Następnie wyjmujemy je z pieca, układamy pieczarki i całość zalewamy sosem jajeczno - serowym. Wkładamy ponownie do piekarnika i pieczemy aż lekkiego zrumienienia.


3 komentarze:
Prezentuje się apetycznie. Z kurkami też byłaby świetna.
Dzięki, a z kurkami zapewne jeszcze smaczniejsza. :)
uwielbiam takie jajeczne tarty, a z kurkami robiłam i przepadlam... to moje ulubione grzyby. pozdrawiam
Prześlij komentarz