sobota, 21 stycznia 2012

Kluski śląskie


Składniki:
  • ziemniaki
  • mąka ziemniaczana
  • jajko
  • sól

W przepisie nie podaję dokładnie ilości składników, ponieważ zawsze robię kluski "na oko". Zaraz jednak wyjaśniam jak to "na oko" trochę zmierzyć.
Obieramy dowolną ilość ziemniaków, ilość zależy od liczby osób i... apetytów. Odradzam bawienie się w lepienie z mniejszą ilością niż kilogram.
Gotujemy ziemniaki w osolonej wodzie, następnie przy pomocy specjalnego tłuczka ugniatamy je na jednolitą masę. Robimy to w tym samym garnku, w którym się gotowały. Gdy trochę przestygną, wyrównujemy ich powierzchnię i dzielimy na cztery części. Jedną czwartą ziemniaków wyjmujemy na pozostałe części. W puste miejsce wsypujemy mąkę ziemniaczaną, tak jak widać to na zdjęciu.


Następnie dodajemy jajko, jeśli ilość ziemniaków jest sporo większa niż kilogram, dodajemy dwa. Całość wyrabiamy w garnku ręką. 
Kolejna czynność to już lepienie klusek, kulamy w dłoniach kulki, nieco je spłaszczamy i kładziemy na blat posypany mąką ziemniaczaną. 
W każdej klusce robimy dołek, najlepszy do tego jest nasz kciuk.


Tak przygotowane kluski gotujemy w osolonej wodzie, pamiętając aby woda nie gotowała się intensywnie. Czas gotowania to 1 - 2 minuty. 


Smacznego! 

9 komentarzy:

Paulina pisze...

Zapraszam do wzięcia udziału w akcji "Kuchnia regionalna" :)

http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/kuchnia-regionalna

Pozdrawiam :)

Dusia pisze...

ale ładne:)

Lovelykate pisze...

Idealne do sosu z kaczki. Świetnie Ci wyszły :)

Sue pisze...

Och, jak ja lubię te kluski! Muszę koniecznie wypróbować! :)

Sue pisze...

Och, jak ja lubię te kluski! Muszę koniecznie wypróbować! :)

Deni pisze...

Dzięki za miłe komentarze, ja też je bardzo lubię, żeby tylko tak nie szły w bioderka. ;)

Anonimowy pisze...

Bardzo ładnie przedstawiony przepis, kluski też uformowane jak się należy.
W oryginalnych przepisach Śląskich nie ma w przepisach jajka.
Za dodanie jajka do ciasta jeszcze nikt głowy nikomu nie urwał ;) Polecam jednak spróbować bez wg starodawnej receptury.

Sam przyznaję że pomomo tego ze pochodzenie mam czysto sląskie nie raz dodawałem jajko (samo żółtko). Nie raz też dodałem trochę (niewiele) mąki przennej przez co kluski nie są gumowe.
W tym wypadku kluski są troche bardziej jak kopytka.
Polecam jednak stary przepis bez jajka. Do takich klusek roladka wołowa z ogórkiem w środeczku i "modro"kapusta ;))

Deni pisze...

Dziękuję za miły komentarz :) na pewno przetestuję. A "modro" to na prawdę super dodatek do rolad. Mieszkam na Śląsku, znam ten smaczny zestaw. :)

Anonimowy pisze...

Do anonimowy
Co to oznaczy, ze w oryginalnym przepisie nie ma jajka? Gdzie jest ten oryginalny starodawny przepis?Moja teściowa slazaczka robi kluski ślaskie z jajkiem. Zresztą ja wyprobowałam ten przepis bez jajka i wg mnie sa niesmaczne! Nie są takie spręzyste zwarte, tylko takie oklaple rozwalające się. Zdecydowanie te z jakiem sa dla smaczniejsze!Ja podaje do tego sos grzybowy.